Króliczki 5 Odpowiedzi
1009 Odwiedzin

Hej, mam do was pytanie bo słyszałem że często króliki umierają z powodu jakiejś choroby jak się go nie zaszczepi. Co to jest za choroba i jak ją można wykryć??

bmwm3
Od: bmwm3
12.09.2008, 09:17

Odpowiedzi (5)

majkigce
KRÓLIKI POWINNO SIĘ SZCZEPIC!!! Oto opis dwoch najwazniejszych chorob, na ktore sa szczepionki:

MYXOMATOZA - jest to choroba powodowana przez wirus myxoma. Chorobę przenoszą zarażone pasożyty pijące krew, tj. komary, pchły oraz wszy. Rzadziej zakażenie następuje po zjedzeniu przez królika nie umytej zieleniny, która była zabrudzona odchodami dziko żyjących chorych królików. Myxomatozą mogą zarazić się wszystkie osobniki, nawet te, które nie mają kontaktu z innymi zwierzętami. Dlatego poważnym błędnym jest twierdzenie, że "mój królik nie spotyka się z innymi ani nie wychodzi na dwór, dlatego nie zachoruje". Najlepszym znanym sposobem na uodpornienie uszatka jest podanie szczepionki przeznaczonej dla królików. Zwierzęta, które ukończyły siedem tygodni należy zaszczepić a następnie zabieg powtarzać po upływie 6 miesięcy (minimalnie tyle czasu działają środki zawarte w lekarstwie). Ważne jest, że po około 2 tygodniach od podania zastrzyku, na pyszczku królika pojawiają się małe krostki i wypryski, które znikną po kilku dniach. Są one całkowicie niegroźne, świadczą o tym, że szczepionka została przyjęta przez organizm. Zdarzały się jedynie sporadyczne przypadki pełnoobjawowej myxomatozy jako reakcji na szczepionkę. Jak rozpoznać, że królik jest chory na myxomatozę? Objawy zarażenia uwidaczniają się już po kilku dniach. Są to opuchlizna i obrzęk głowy i pyszczka, a także nóg i okolic narządów rozrodczych, zaczerwienione i spuchnięte oczy, wyciek z oczu. Zwierzę ma duży apatyt, jednak gwałtownie traci na wadze. Jest osowiały oraz ospały. Często miewa duszności. Bardzo często, niestety, pomimo właściwie postawionej diagnozy i prawidłowo prowadzonego leczenia, zwierzę umiera. Wspomnę jeszcze o objawach choroby, która może dopaść królika, który już został wyleczony z myxomatozy. Jest to tzw. myxomatoza wtórna podczas której na głowie królika powstają wodniste guzy, często rozwijające się na powiekach (wtedy utrudniają właściwe funkcjonowanie gałki ocznej, oko obficie łzawi) bądź na nozdrzach (mogą utrudniać oddychanie). Często te guzy maleją, powstają strupki, które odpadają po paru dniach. W tym wypadku zwierzę zdrowieje, jednak nadal powinno być pod opieką weterynarza. W przeciwnym wypadku, gdy królik nie wygląda lepiej, traci apatyt, a guzy są stałej wielkości znaczy to, że choroba postępuje, rozwija się. Leczenie w większości przypadków zawodzi.

POMÓR KRÓLICZY - VHD - KRWOTOCZNA WIRUSOWA CHOROBA KRÓLIKÓW - chorobę tą powodują wirusy z grupy piccorna. Jest przenoszona przez muchy i inne owady latające. Okres wzrostu choroby wynosi od 24 do 48 godzin. Jedynym sposobem uchronienia królika przed zakażeniem, jest szczepienie ochronne. Króliki stają się odporne w czasie do 14 dni od wykonania zastrzyku. Działanie ochronne trwa do 6 miesięcy. Szczepi się 2 razy w roku. Jak rozpoznać, że królik cierpi na pomór? Choroba objawia się silnymi dusznościami, zwiększonym tętnem, królik ma problemy z oddychaniem, a z nosa wycieka krwawa substancja. VHD zabija króliki bardzo szybko, choroba nierzadko trwa mniej niż dwa dni. Tuż przed śmiercią zwierzę słabnie, czasem dostaje konwulsji i drgawek, z pyszczka wypływa krwawa piana. Zdarzają się przypadki, że choroba przebiega zupełnie bezobjawowo - królik nagle i szybko umiera, a aby wykryć chorobę, potrzebna jest sekcja zwłok. Pomór króliczy jest w zasadzie chorobą nieuleczalną (to ze względu na szybki i gwałtowny rozwój), dlatego warto dmuchać na zimne i zaszczepić królika, nawet, gdy nie ma kontaktu z innymi osobnikami.
majkigce 12.09.2008, 10:04
polly
aha oj to juz wiem jaka mogła być przyczyna tego że mój kroliczek zdechł :(
polly 12.09.2008, 10:14
alien4
Należy również b. uważać na to co się królikom daje do zjedzenia. Nie powinno sie np. dawać mokrej trawy (szczególnie koniczyny), trzeba bardzo uważać na to było w niej jaskrów !!!

Szczepienie nie zawsze jest skuteczne - dwa lata temu, pomimo szczepienia zdechły mi wszystkie króliki. Wyleczyłem sie z ich hodowli.
alien4 12.09.2008, 10:53
dagos
To ja wam opowiem jak było z moim królikiem.I od razu przestrzegam by nie kupować takich zwierzątek w marketach. Ja kupiłam małego króliczka, który po tygodniu okazał się chory na grzybicę skóry. Gdy poinformowałam o tym że królik jest chory zaproponowano mi wymianę na innego- jak by to był jakiś towar! Oczywiście nie zgodziłam się i zaczęłam leczyć małego.Wyglądał jak kosmita,ogolony na łyso i pomalowany fioletem.Choroba ta może unormować się na jakiś czas, ale wraca i tak mój króliczek co kilka miesięcy musiał być ogolony i nasmarowany na nowo.Te małe zwierzątka są bardzo wrażliwe na różne choroby,dlatego trzeba z nimi bardzo ostrożnie postępować.

dagos 16.09.2008, 11:55
czincat
Polecam zwrócić uwagę na to czy królik regularnie ostrzy a raczej spiłowuje sobie ząbki. Znajomej zdechł królik, bo za późno się zorientowała, że królik z powodu bólu się zagładzał a potem już było za późno.
czincat 16.09.2008, 12:15
Chcesz odpowiedzieć na pytanie? Logowanie Rejestracja
Aby mieć możliwość brania aktywnego udziału w życiu serwisu musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta na Jopi.pl? Zarejestruj się

Zarejestruj się teraz

Powiązane słowa kluczowe

1.