Zgodze się z przedmówcami- i w sprawie konia i w sprawie namówienia taty. Koń to ogromne koszty, od czasu do czasu jeżdżę pomagać w schronisku dla koni i wiem co się dzieje z tymi potworkami, jak kogoś nie stać, albo jak komuś sie znudzi. Ale jeśli masz możliwość wydzierżawienia, albo pomagania w stadninie i udowodnić sobie, że jesteś w stanie opiekować się nim nieważne od pogody, dnia itp. to życze powodzenia^^
chol12321 09.12.2011, 17:43