Historia z nimi to nieprzemyślany zakup zakończony 40 małymi raczkami. Ale muszę przyznać że pierwsza samiczka była tak kochana i przyzwyczajona do brania na ręce że po prostu gdybym mogła kupiłabym je sobie jeszcze raz. Niestety aktualna sytuacja nie pozwala mi na razie (a szkoda;]). Bardzo polecam początkującym hodowcom. Moja samiczka o początkowym imieniu skorbuś była dość duża, nie podam w centymetrach bo nie potrafię zmierzyć ;], po prostu była duża;] Miała wspaniały niebieski kolor. Na początku przechodził aż w granatowy, po wylince- jaśniutko niebieski. później był poród i jej się kipło. Ciekawą ciekawostką może być to że... pochowałam pancerzyk;]. Wyobrażacie to sobie: po tygodniu patrzysz a tam jakiś gigant ci chodzi w akwa a ty jesteś pewna na 100% że pochowałaś swojego przyjaciela;];];]

hehe widzisz to dobrze że żyje.Szukałam zdjęcia i takie znalazłam,czy twój jest podobny?
Dodaj odpowiedż
dagos 25.06.2009 15:52

Był zmarło mu sie:( ale był podobny;]
Dodaj odpowiedż
chol12321 26.06.2009 21:14

ciekawe stworzonko pozdrawiam
Dodaj odpowiedż
justa19 29.06.2009 14:57

Pięknie ubarwiony :)
Dodaj odpowiedż
kruszynka 26.11.2009 11:25

Mój był odrobine jaśniejszy;]
Dodaj odpowiedż
chol12321 26.11.2009 12:03