Zgłoś naruszenie
Dołącz do grupy

Oddzielenie dżdżownic od humusu/kompostu 15 Odpowiedzi
8123 Wyświetleń

Witam, ostatnio zauważyłem pewne zjawisko, które może być bardzo przydatne. Przygotowałem znajomemu wiadereczko dżdżownic (razem z kompostem) wieczorem aby mu zanieść rano na drugi dzień. Wiadereczko zamknąłem szczelnie. Rano po otwarciu okazało sie, że wszystkie dżdżownice wylazły na wierzch. Wystarczyło je tylko zgarnać. Zastanawiam sie dlaczego ? Podejżewam, że brakowało im tlenu i odruchowo wychodziły na powierzchnie (tak dzieje sie z resztą ze zwykłymi dzdzownicami które wychodzą na powierzchnie podczas deszczu - z braku tlenu właśnie). Zastanawiam sie, czy można by to wykorzystać do oddzielania dżdżownic od humusu ? Musze zbadać dokładniej to zjawisko.

Od: alien4
data: 14.05.2009 10:45

Forum

bardzo ciekawe obserwacje

Dodaj odpowiedż
dagos 15.05.2009 14:08

A ja wiem jak hodować białe robaki na ryby. Wystarczy zbierać do wiaderka dużo odpadków ze stołu. Jak już ma się całe wiadro to teraz tylko zostawić otwarte wiadro i jakaś mucha zrobi nam przysługę. Raz tak zrobiłem to po dwóch tygodniach wiadro samo się ruszało, miałem zdrową gromadę robali na ryby.

Dodaj odpowiedż
ralfo 15.05.2009 14:12

Tak, kiedyś nawet w ten sposób karmiono ryby w stawach - robili takie podesty na taflą wody i na tych podestach kładli padlinę. Muchy składały tam jajka a jak wyległy sie larwy to wpadały do wody i tam zostały zjadane przez ryby.

Dodaj odpowiedż
alien4 15.05.2009 14:18

Pomyślałem sobie, że skoro dżdżownice nie lubią wody, to może by zalać porcję humusu wodą (w jakimś płaskim naczyniu) ale tak, żeby troche wystawał z wody i wtedy powinny wyjść na powierzchnię skąd można by je łatwo zebrać. Trzeba będzie wypróbować :)

Dodaj odpowiedż
alien4 04.06.2009 09:30

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem dżdżownic kalifornijskich i dużo o tym czytałam.
Jeżeli chodzi o oddzielanie ich od humusu to najlepiej myśleć o tym przed wrzucaniem ich do kompostnika. Powinno się mieć dwukomorowy kompostnik i jak już przerobią jedną połowę , to się zabiera przegrodę a robaczki w przeciągu tygodnia, dwóch same pójdą za jedzonkiem.

Jak ktoś już ma kompostnik i może go przerobić czy dobudować drugą przegrodę to chyba warto o tym pomyśleć.

Dodaj odpowiedż
sylwana 25.06.2009 19:55

Problem polegał na tym że ja już miałem pryzme dość dużą i jakbym miał to wszystko wykopywać, brrr. To STRASZNIE śmierdzi jak się to rozkopie. Cos na pewno wymyślę. Ale na przyszłośc to chyba zrobie murowany, dwukomorowy ale w ziemi - żeby mi nie przemarzły.

Dodaj odpowiedż
alien4 25.06.2009 23:11

podobno wystarczy na wierzch, na przerobiony prawie biohunus, położyć siatkę, nie wiem tynkarską, czy jakąś o drobnych oczkach, tak aby dżdżownice przeszły pszez oczko. Na siatce położyć namoczony chleb, który uwielbiają i dżdżownice same do jedzonka przejdą. Po kilku dniach zbieramy siatkę z dżownicami i wytrząsamy do innego pojemnika z odpadkami. Czynność powtarzamy do skutku, minimum dwa - trzy razy, co kilka dni lub co tydzień. Tak aby przenieść wszystkie dżdżownice, te z kokonów też. Ponoć prosta i sprawdzona metoda, ja jeszcze nie praktykowałam. Nazwy tej siatki nie pamiętam, miała być od jakiś robót remontowo budowlanych, do kupienia w każdej Castoramie itp. myślę że każdy sobie poradzi.
pozdrawiam
aga

Dodaj odpowiedż
jagnaz 18.07.2009 20:16

Oczywiście powyżej opisana metoda, skutkuje głównie wtedy, gdy dżdżownice nie mają już, co jeść, bo jeżeli dżdżowniczka ma, co jeść i może sobie siedzieć bezpiecznie, głęboko na dnie, to na górę raczej nie wyjdzie. Są chyba dwa sposoby hodowania dżdżownic: jeden gromadzimy odpadki - dużą ilość, polewamy wodą i następnie wpuszczamy dżdżownice. Drugi to dajemy systematycznie do pojemnika, tyle namoczonych odpadków, aby dżdżownice mogły zjeść prawie na bieżąco.
Osoby, które hodują dżdżownice na biohumus najczęściej stosują kompostownik i przegrody, a ci, którzy hodują na handel dżdżownicami lub na ryby - preferują dokarmianie w pojemniku, tu metoda z siatką dobrze się sprawdza, można oddzielać dżdżownice, kiedy się chce i w ilości, jakiej się chce (i tak nie śmierdzi), w przypadku kompostownika chyba trzeba czekać aż przerobią wszystko, aby była skuteczna metoda z siatką lub z przegrodą.
mam nadzieję, że pomogłam.
mam kilku znajomych, którzy hodują dżownice od dawna. Ja sama mam jeszcze małe doświadczenie
pozdrawiam
aga

Dodaj odpowiedż
jagnaz 18.07.2009 21:06

Super, dziekuję jagnaz za cenne uwagi. Trzeba rzeczywiście rozróżnic 2 przypadki hodowli - hodowla dla dżdżownic (czyli wędkarze i na handel) oraz hodowla dla biohumusu (i w pewnym sensie utylizacja odpadów). W przypadku wędkarzy najwygodniejsza jest hodowla w pojemniku - zawsze mamy je pod ręką, nie trzeba martwić sie o suszę, czy krety. Jeśli trzymamy taki pojemnik w domu to przez okrągły rok mają one optymalne warunki do rozwoju. Polecam to właśnie rozwiązanie jeśli ktoś potrzebuje stosunkowo niewiele dżdżownic na własne potrzeby.

Dodaj odpowiedż
alien4 18.07.2009 23:50

Pomysł z namoczonym chlebem lub innym ulubionym pokarmem (np obornmik) może być dobry. Myślę jednak, że niekoniecznie trzeba to dawać na sito. Może wystarczy zakopać w rogu pryzmy i poczekać aż tam przejdą a biohumus wybierać z pozostałej części. Niemniej jednak, zrobie eksperyment z chlebem na sicie - tak z ciekawości.

Dodaj odpowiedż
alien4 18.07.2009 23:53

Chcesz uczestniczyć w tej dyskusji? Logowanie Rejestracja
Aby mieć możliwość brania aktywnego udziału w życiu serwisu musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta na Jopi.pl? Zarejestruj się

Zarejestruj się teraz